Strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości usług zgodnie z Polityką Cookies. Pozostając na stronie, wyrażasz zgodę na wykorzystanie tej technologii.
Na zakładkach powyżej możesz wybrać odpowiedni dział sklepu.

Ikona designu #1 – Tizio.

2026-02-25 13:07:31

Tizio – lampa, która wyprzedziła swoją epokę.

W świecie designu są projekty, które podążają za trendami.
Są też takie, które trendy wyznaczają.

Tizio należy do tej drugiej kategorii.

Zaprojektowana w 1972 roku dla marki Artemide przez Richard Sapper, do dziś pozostaje jedną z najważniejszych lamp biurkowych w historii wzornictwa przemysłowego. I co najciekawsze – mimo ponad 50 lat na rynku, nadal wygląda nowocześnie.

To rzadkość.



Rewolucja, która zaczęła się od inżynierii

Kiedy Tizio pojawiła się na rynku, świat oświetlenia wyglądał zupełnie inaczej. Dominowały ciężkie konstrukcje, widoczne przewody i klasyczne źródła światła. Sapper podszedł do tematu zupełnie inaczej – jak inżynier.

Największą innowacją było przeniesienie transformatora do podstawy lampy. Dzięki temu ramiona mogły przewodzić prąd bez widocznych kabli. Konstrukcja stała się czysta, techniczna i minimalistyczna.

To, co wcześniej było ukrywane, stało się formą.

Ramiona Tizio pełnią podwójną funkcję – są zarówno elementem konstrukcyjnym, jak i przewodnikiem prądu. To rozwiązanie sprawiło, że lampa była niezwykle lekka wizualnie, a jednocześnie stabilna i funkcjonalna.

W latach 70. było to rozwiązanie futurystyczne.

Forma podporządkowana funkcji

Tizio to kwintesencja modernistycznego podejścia do projektowania. Każdy element ma swoje uzasadnienie. Nic nie jest dekoracją.

Charakterystyczna, czarna, matowa forma podkreśla techniczny charakter projektu. Ruchome ramiona pozwalają precyzyjnie skierować światło tam, gdzie jest potrzebne – bez kompromisów.

To lampa dla osób, które cenią funkcjonalność, ale nie chcą rezygnować z estetyki.

Jej konstrukcja balansowa jest niemal matematyczna. Przeciwwagi sprawiają, że porusza się lekko i płynnie, a jednocześnie pozostaje w idealnej równowadze.

Tizio nie jest ozdobą biurka.
Ona jest narzędziem pracy – zaprojektowanym perfekcyjnie.



Dlaczego po 50 latach nadal jest aktualna?

To pytanie warto zadać.

Współczesne trendy w designie często wracają do minimalizmu, surowości i szczerości materiałów. Tizio od początku była właśnie taka. Nie musiała się zmieniać, by dopasować się do estetyki XXI wieku.

W nowoczesnych, minimalistycznych wnętrzach wygląda jak projekt stworzony wczoraj. W industrialnych przestrzeniach podkreśla techniczny charakter. W klasycznych gabinetach dodaje elegancji i intelektualnej surowości.

To projekt ponadczasowy, bo oparty na logice, a nie modzie.

Ikona w świecie architektów

Nie bez powodu Tizio stała się jedną z ulubionych lamp architektów i projektantów wnętrz. Jej obecność w pracowni to sygnał – tu liczy się jakość projektu.

Na przestrzeni dekad była obecna w muzeach designu, publikacjach branżowych i niezliczonych realizacjach wnętrzarskich. Stała się symbolem świadomego wyboru.

To nie jest przypadkowy zakup.

To deklaracja estetyczna.

Design, który nie krzyczy

W czasach, gdy wiele produktów próbuje przyciągać uwagę nadmiarem formy, Tizio pozostaje powściągliwa. Jej siła tkwi w proporcjach, balansie i detalach.

Czerń konstrukcji sprawia, że lampa wtapia się w przestrzeń, ale jednocześnie buduje jej charakter. To subtelny, lecz wyraźny akcent.

Tizio nie dominuje wnętrza.
Ona je porządkuje.

Dlaczego warto inwestować w ikony designu?

Kupując ikonę wzornictwa, inwestujemy w coś więcej niż przedmiot. Inwestujemy w historię, w myśl projektową i w ponadczasowość.

Produkty modne dziś często tracą aktualność po kilku sezonach. Ikony pozostają.

Tizio jest dowodem na to, że prawdziwy design nie starzeje się – on dojrzewa.

Tizio w ofercie KOMA

W KOMA wierzymy, że oświetlenie to nie tylko funkcja, ale element budujący tożsamość wnętrza. Dlatego w naszej ofercie znajdują się projekty, które przeszły próbę czasu.

Tizio to jeden z nich.

Jeśli szukasz lampy biurkowej, która łączy technologiczną precyzję z ponadczasową estetyką – to projekt, którego nie trzeba przedstawiać.

To klasyka.
I jak każda prawdziwa klasyka – nigdy nie wychodzi z mody.
WRÓĆ DO LISTY